Na tapecie: Sally Hansen, Instant Cuticle Remover (Preparat do usuwania skórek)



Hello Beauties:)!

Skórki od zawsze były moją zmorą, nigdy nie nienawidziłam ich usuwać. Ogólnie paznokcie były dla mnie zmorą. Okropny kształt paznokcia, wiecznie narastające skórki. Jakaś masakra...

Ale natrafiłam na recenzję tego produktu. Poczytałam i byłam w szoku, że istnieje produkt, który pomoże mi doprowadzić paznokcie do ładu.




Preparat rozpuszczający i usuwający w 15 sekund stwardniałe skórki wokół paznokci. 
Martwi Cię: Nadmiar skórek wokół paznokci, które są suche i nachodzą na paznokcie.
Rezultat: Gładkie i miękkie skórki.
Jak to działa?: Rewolucyjna formuła pomaga usunąć nadmiar skórek w kilkanaście sekund, a zawartość nawilżającego aloesu i rumianku łagodzi podrażnienia.

Cena: 28 zł


OPAKOWANIE: Przeźroczysta niebieska buteleczka, zakończona stożkowym aplikatorem. Aby wydobyć produkt trzeba ścisnąć plastik, który po zwolnieniu uścisku zasysa żel do środka. 



DZIAŁANIE: Produkt naprawdę działa, rozpuszcza nawet mega gruube skórki, dzięki temu łatwo je odsunąć dłutkiem. W moim wypadku skórki zawsze są na tyle "twardawe", że muszę użyć cążek do ich wycięcia. Ale to i tak niebo a ziemia w porównaniu z tym co było. Konsystencja żelowo-wodnista, łatwo się aplikuje. 

WYDAJNOŚĆ: Produkt bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość, aby pokryć obrzeża płytki paznokcia, nie trzeba powtarzać aplikacji. 

ZAPACH: Nie wyczuwam żadnej woni. Mniemam, że produkt jest bezzapachowy.

Pokaże Wam jak wyglądają moje skórki przed użyciem produktu :)



Paznokcie co prawda nie są jakoś ekstremalnie zarośnięte, jednak widać nadmiar skórek.



Po upływie 15 sekund do minuty usuwam zgrubiały naskórek.



Tak wyglądają pazurki bo zabiegu.





PODSUMOWUJĄC: Produkt wart każdej złotówki. Łatwa aplikacja, co najważniejsze działa i spełnia obietnice producenta. Jedyny minus jaki zauważyłam to strasznie przesusza mi skórki. Ale i tak co wieczór nacieram płytkę i skórki wazeliną, bądź regenerum, jeśli nie mam lakieru na paznokciach. Tak więc jest to mała wada. Pomimo niej z całego serca polecam!!


Znacie ten produkt? Używałyście? Sprawdził sie czy może jednak zawiódł?

Pozdrawiam
Sabina

62 komentarze:

  1. Kupiłam i też będę walczyć ze skórkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc jesteś na wygranej pozycji :)

      Usuń
  2. wow, produkt na prawde działa! Zastanawiałam si,ę nad nim :) Przy najbliższej okazji się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja problemu ze skórkami nie mam,natomiast efekt u Ciebie jest zdumiewający,a skoro do tego jeszcze wydajność idzie w parze z ceną i działaniem to z pewnością będę ją polecać znajomym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecaj bo produkt zasługuje na miano Kosmetyku Wszech Czasów :)

      Usuń
  4. Oooo! Chyba właśnie ułatwiłaś mi życie :D Nie znałam tego produktu, a mam ten sam problem! W tym tygodniu go kupuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS odpowiedziałam na Twoje pytanie u siebie, ale na wszelki wielki piszę tutaj jeszcze raz - w wyzwaniu wszystkie 4 makijaże do końca grudnia :) Podsumowanie 1. stycznia wieczorkiem, więc nawet jak wyślesz mi je tego 1. rano, to będzie ok :D

      Usuń
    2. Kupuj, kupuj! Jak do końca grudnia to ogarnę :D

      Usuń
  5. Odkąd mam ten produkt, zapomniałam o problemie jakim są zarastające skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znakomity produkt - już wiem komu go polecić!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :) Polecaj bo warty uwagi :)

      Usuń
  7. Również go mam i używam :) ze skórkami też od zawsze miałam problemy...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam sie nad tym produktem ostatnio w rossmannie ale w końcu nie kupiłam. Teraz żałuję. Muszę to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle dobrego już o nim czytałam, na pewno niedługo wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba się w niego zaopatrzę !
    ostatnio zaczęłam wycinać skórki i przez to chyba jest ich więcej ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zauważyłam to zjawisko, jednak z czasem jest coraz lepiej :)

      Usuń
  11. ach czyli wycinasz skórki? no właśnie. mi też nie wystarcza odsunięcie patyczkiem, więc jakoś i takie produkty mnie nie przekonują. wolę klasycznie wymoczyć dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycinam tylko te grube, które żel nie rozpuszcza, czasami wystarczy tylko odsunąć :) Moje skórki są toporne więc muszę obchodzić się z nimi nieco brutalniej :D

      Usuń
  12. Nie mam problemu ze skórkami, a Sally Hansen uwielbiam :) Pokochałam ich za przyspieszacz wysychania lakieru, czy jakoś tak, i tak się zaczęło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy kosmetyk, jednak ja nie używam produktów tego typu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh jak nie masz potrzeby, to po cóż inwestować :)

      Usuń
  14. Nie cierpie skórek, chętnie się skuszę skoro daje taki efekt !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie była bym zadowolona, gdybym mogła na jakiś czas zatrzymać wygląd paznokci w miejscu. Czyli długość i żeby nie zarastały skórkami :D

      Usuń
  15. Mam go, sama rzadko używam, ale na Tżecie się sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh ja na swoim nie próbowałam, ale On raczej nie ma problemów ze skórkami. Wiecznie je wygryza... bleh xD

      Usuń
  16. Osobiście jest moim ulubieńcem :) Nie wiem co bym bez niego zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wyobrażam sobie manicure bez niego :)

      Usuń
  17. Dużo dobrego o nim słyszałam ale troszkę zbędny dla mnie gadżet ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten żel :) Odkąd go stosuję skórki mam wreszcie opanowane :)

    Zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim Świątecznym Rozdaniu, w którym do wygrania jest wybrany przez Ciebie perfum :) Będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jutro właśnie się za nie wezme :D Ponownie :D

      Usuń
  19. coś mi się zdaje że jak najprędzej go kupię, efekt naprawdę ogromnie zadowalający!

    OdpowiedzUsuń
  20. Też czytałam, że jest rewelacyjny. Ja co prawda jakiegoś dużego problemu ze skórkami nie mam, ale chętnie przetestuję go na mamie ;) choć najpierw sprawdzę nowość z Eveline, którą wczoraj dostałam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh jak Eveline nie sprosta to sięgnij po SH bo na prawdę warto :)

      Usuń
  21. Muszę koniecznie wypróbować :) bo ostatnio mam problem ze skórkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej sięgnij nie będziesz zawiedziona :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Testuj, a gwarantuje, że zostanie z Toba na dłużej :)

      Usuń
  23. Noszę się z recenzją tego produktu, bo u mnie też się fajnie sprawdza :)

    Masz bardzo ładny kształt paznokci, podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :) Heh dziękuje, płytka jest moją zmorą :D Nie lubie jej :D

      Usuń
  24. Czytałam o nim sporo dobrego, a mimo to jakoś jest mi nie pod drodze z jego zakupem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli spróbujesz to nie pożałujesz :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. I mniej zabawy z usuwaniem skórek :)

      Usuń
  26. Jakoś nie mam problemu ze skórkami, ale w razie czego będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  27. też go uwielbiam!:)

    p.s. piękny szablon:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz, sprawia mi to wielką radość.
Chętnie zajrzę do każdego, kto pozostawi po sobie ślad np w postaci komentarza:) Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem:)