Makijażowe wyzwania: Make Up No Make Up, Doll Make Up



 
Hello Beauties!:)

Oczywiście koniec tygodnia, tak więc jak "zawsze" przybywam z makijażami wyzwaniowymi :)

Również i w tym tygodniu postanowiłam podjąć wyzwanie. Ogólnie miałam ostatnio strasznego lenia, dodatkowo musiałam więcej polegiwać. Dlatego też zebrałam się w ostatniej chwili i zmalowałam co nie co :)

Zacznę od klasyki, jednocześnie bazy każdego makijażu make up no make up. Jak powszechnie wiadomo i sama nazwa wskazuje jest to makijaż, którego nie widać. I muszę Wam powiedzieć, że to makijaż, który noszę jak już nie chce mi się kompletnie malować, a spodziewam się jakiejś wizyty.
Jest to makijaż na projekt u Darii.

Mam nadzieję, że się nie wystraczycie :D Nie lubię siebie w takiej wersji ;P







A teraz makijaż, który układałam w głowie kilka dni. Ciężko było mi zebrać się do jego realizacji. Sumą Sumarów i tak wyszło inaczej niż zakładałam. Może lepiej, może gorzej. Oceńcie same;)

Jest to makijaż na projekt u Marleny. Temat to lalka.













W sumie nawet jestem zadowolona ;)

A Wy co sądzicie?

Btw. jak widzicie powróciłam do grzywki. Jak lepiej? Z grzywką czy bez?

Pozdrawiam
Sabina


19 komentarzy:

  1. Te niebieskie oczy cudne :) i widzę kochane Inglotowskie rzęsy za 5zł :) Super

    OdpowiedzUsuń
  2. oba super :) też nie lubię siebie w wersji "no make-up" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz wielgachne oczęta :O :))) ale w lalce masz chyba soczewki??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, co do koloru oczu... photoshop Rulez :D! miałam kiedyś niebieskie soczewki, ale założyłam je raptem parę razy. Nie umiem się takim sprzetem obslugiwać ;P

      Usuń
  4. Piękny makijaż, choć mi oczy się bardziej kojarzą z makijażem arabskim niż z lalką :) Niemniej bardzo ładnie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super wygladasz w tym makijazu masz peikne duze oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz w wersji no-makeup! :) A laleczka również pierwszorzędna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej podobają mi się te kreski przy oku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaka super laleczka! wyszło idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Obydwa makijaże super Ci wyszły. Oczy w makijażu lalki po prostu cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie Ci w grzywce :) Bardzo mi się podoba makijaż oka w lalce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy mi się bardzo podoba :) w grzywce Ci dobrze a jeśli chodzi o "lalkę" to policzki jak ściągnięte ze sztucznych lalek :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj faktycznie postawiłyśmy na te same kolorki! Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się, że moje lalki z dzieciństwa zawsze miały makijaż w takich kolorkach! :P Piękny no make up - kwitnąco wyglądasz w takiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny makijaż! Kochana zapraszam na moją nową stronę i zapisanie się do newslettera link do niej u mnie na blogu;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądasz super w takiej naturalnej odsłonie!:) a lalkowy makijaż to totalny odjazd! i tęczówki dopasowane:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz, sprawia mi to wielką radość.
Chętnie zajrzę do każdego, kto pozostawi po sobie ślad np w postaci komentarza:) Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem:)