Makijażowe wyzwania wieczorowy i pop art





Hello Beauties!:)

Tak jak w zeszłym tygodniu przybywam z notką wyzwaniową. Postaram się poprawić i dodawać częściej notki. Ale mąż miał urlop więc wiecie :D Dziś piękna i gorąca niedziela, niestety dla mnie to katorga dlatego większość dnia spędzam w pokoju :) Efektem są dwa makijaże.

Powracając dziś znów na ostatnią niemalże chwilę makijaż pop art oraz wieczorowy. Jak z drugim nie miałam najmniejszego problemu tak pop art... hmm nigdy nie zdecydowałabym się na jego wykonanie, no ale... wyzwanie to wyzwanie, postanowiłam mu sprostać :D

Tak więc najpierw lecimy z makijażem dla Marleny :)

To mój pierwszy raz więc wybaczcie niedociągnięcia. Miałam frajdę przy tworzeniu, jednak zmywanie... eyeliener żelowy, wodoodporny... no cóż wyglądałam jakbym wyszła z kopalni węgla :))

Tak wyglądam w wersji komiksowej xD






















Myślę, że nie wyszło, aż tak tragicznie :D A teraz lepsza wersja mnie czyli makijaż wieczorowy :)

Oczywiście, uwielbiam mocne makijaże, tak więc jest ciemno, i błyszcząco. Mam masę brokatów i ochotę z każdym kolorem zrobić makijaż, więc może zrobię serie makijaży z użyciem brokatu. Oczywiście różne zastosowanie, nie tylko na dolnej powiece ;) Wracając tak prezentuje się makijaż dla Darii :)

















 Do makijażu użyłam:




Na żywo brokat pięknie się mieni, może następnym razem uda mi się oddać to na zdjęciach ;)

Co sądzicie? Podołałam? Już nie mogę się doczekać kolejnych wyzwań:) Zachęcam do brania udziału, można spróbować swoich sił w makijażach niestandardowych ;)

Pozdrawiam
Sabina






15 komentarzy:

  1. Fajne makijaże, śliczny ten cień niebieski jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. oba makijaże super, też nie mogłam brokatu "złapać" na foto :/

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko! Rewelacyjnie wyszedł pierwszy make up! Podziwiam :) Drugi też świetny! Lubię podkreślenie dolnej powieki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczy w poparcie-mistrzostwo! Wieczorowy też prezentuje się bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie wiem, który ładniejszy! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niebieska kreska jest wspaniała! :) A komiksowa wersja idealna na karnawał i bal maskowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba cudowne :) W wieczorowym masz wielkie, sarnie oczy <3 Uwielbiam taki efekt więc na pewno go wypróbuję :) Pop-artowy jest faktycznie Art - niesamowity, nigdy takiego wcześniej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha super pomysł ! idealnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obydwa makijaże super ;) Pop art po prostu obłędny :D Obserwuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie i pomysłowo :-) Obie wersje mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny makeup. Sama robiłam podobny, bardzo fajnie kontrastuje z zielonymi tęczówkami i nie jest skomplikowany w wykonaniu :) Dołączam do obserwatorów i ponownie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię niebieskość na dolnej powiece. Pop art świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wieczorowy przypomina mi trochę ten z pokazu Chanel :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz, sprawia mi to wielką radość.
Chętnie zajrzę do każdego, kto pozostawi po sobie ślad np w postaci komentarza:) Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem:)