Make Up: Peachy Keen Step by Step




Hello Beauties!;)

Lato, lato i po lecie. Jednak korzystając z pięknej pogody postanowiłam zmalować coś na pożegnanie tej pory roku:)
Ogólnie na zdj makijaż wyszedł żółty jednak użyłam brzoskwiniowego i musztardowego cienia :P

Bez zbędnego gadania zapraszam na stepik.


 Na początek na całą powiekę, aż pod łuk brwiowy nakładamy baze w formie korektora., zaś na to jasny cień.


 Następnie rozświetlamy wewnętrzny kącik białym matowym cieniem.


Dalej nakładamy odcień miodowy, tu wyszedł jak żółty ale tak to jest robić zdjęcia przy sztucznym świetle -.- 


 Na środek nakłądamy ciemniejszy odcień brzoskwiniowy.


Zewnętrzy kącik oraz 1/3 dolnej powieki zaznaczamy czarnym kolorem.


 Rozcieramy kierując się w stronę załamania.


Granice między jasnym a ciemnym cieniem poprawiamy jasnym brązem.


Rysujemy kreskę eyelinerem przy linii rzęs.


 Wyciągamy kreskę w kierunku zewnętrznego kącika formując tzw. jaskółkę.


Zaznaczamy mocniej, czarnym matowym cieniem dolną powiekę, cieniując aż do połowy linii. Zacieramy granice kreski ale tylko przy "jaskółce".


Na linię wodną nakładamy cielistą kredkę, dokładamy również biały matowy cień delikatnie na dolną powiekę.


 Tuszujemy górne i dolne rzęsy.


 Możemy dokleić sztuczne, w moim wypadku to półówki Ardell #318.


Jeżeli nie zrobiliśmy tego na początku, nakładamy korektor pod oczy.


Przypudrowujemy, wyrównując koloryt. Na twarz nakładamy podkład, puder, bronzer oraz rozświetlacz.


Na usta nałożyłam Pout Paint ze Sleeka w odcieniu Peachy Keen. TUTAJ recenzja wszystkich farbek.

 Tak prezentuje się skończony makijaż. Oświetlenie dzienne :D


 Zdjęcie w sztucznym oświetleniu.



Tutaj inna wersja kolorystyczna, bardziej na wyjscie do ludzi :D Na ustach Golden Rose Velvet Matte #07


Wybaczcie taka ilość selfie oraz kijowe tło. Ostatnimi czasy nie chce mi sie rozwieszać tła i ustawiać lampy i lustrzanki :D Wiem, że szpecę zdjęcia na blogu pomarańczowymi ścianami, no ale cóż... lenistwo bierze górę. Tak to rachu ciachu telefon pod ręką i zdjęcia są. Na następny raz postaram się poprawić;)

Co ogólnie sądzicie o makijażu? Mocny bo mocny, ale nie mam problemu wyjścia w takim wydaniu do ludzi za dnia. Dziś paradowałam tak po 15:00 z pieskiem na spacerze. I tak większość sąsiadów przyzwyczajona do moich makijażowych wariacji. Z reguły makijaże, które tu prezentuje są robione do wyjścia. Nie mówie tu o jakiś awangardowych z rzęsami z piór czy malunkami na całej twarzy, ale w/w makijaż to dla mnie chleb powszedni :P

A Wy stawiacie na full natural??

To mój pierwszy step, wiem, że kolory są przekłamane ale starałam się podciągnąć je jakoś w PS. Już, wiem, żeby zdj nie robić przy moim sexy sztucznym oświetleniu:)

Pozdrawiam
Sabina

21 komentarzy:

  1. jaki tam mocny :) ja dziś przez dzień w ciemnym smokey śmigałam między ludźmi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajniutki stepik , kolorystycznie bardzo fajnie i powiem Ci ze masz duzeee oczyska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oczka cudne! <3 i idealnie na jesień <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Może to nie na temat, ale co to za rewelacyjna, piękna i stylowa brzoskwiniowa szminka?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful makeup ! I really like how you do pictures step by step :) And the lipstick is gorgeous :)

    http://tabicibeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mrau, to wycieniowanie załamania powieki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny makijaż Kochana :* Step bardzo czytelny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Such a beautiful make-up! :)

    Would you like to follow each other? That would be amazing! :)

    XX, Sara.

    http://saritschka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny makijaż oka! kolor drugiej pomadki jest zdecydowanie lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie Ci to wyszło! I pasują Ci te kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie :) spróbuje czy moim dwóm lewym rękom uda sie coś takiego zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie druga wersja ze zgaszoną pomadką lepsza, ale kto co lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny makijaż, ale ta farbka w takiej ilości daje sztuczny efekt ;) Mam ją i sama wiem jak ciężko czasem ją nałożyć :) A tymi oczami zainspirowałaś mnie do zrobienia jakiegoś jesiennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładnie :)
    ze światłem byłoby świetnie ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz, sprawia mi to wielką radość.
Chętnie zajrzę do każdego, kto pozostawi po sobie ślad np w postaci komentarza:) Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem:)